• 04Feb

    Wszystkie materiały fotograficzne są czułe na promieniowanie rentgenowskie. Do tego promieniowania, stosuje się względnie grube warstwy emulsji, a chcąc uzyskać podwyższony kontrast obrazu umieszcza sieje po obu stronach podłoża. Jest to możliwe, ponieważ bromek srebrowy w warstwach emulsyjnych nie rozprasza prawie promie­niowania rentgenowskiego i nie ma obawy przed powstawaniem nieostrego obrazu. Emulsja fotograficzna tylko w nieznacznym stopniu pochłania promienie rentgenow­skie. Z tego względu, dla wzmocnienia efektu ich działania, na obie warstwy emulsji nakłada się tzw. folie wzmacniające (zawierające wolframian wapnia), które fluory­zując podczas napromieniowywania, dodatkowo naświetlają warstwy fotograficzne światłem fluorescencyjnym. O ile uczulacze optyczne rozszerzają zakres czułości własnej bromku srebrowego, to inne barwniki organiczne (tzw. odczulacze—desensybilizatory) mogą tę barwo-czułość ponownie obniżać. Stosując dodatek takich odczulaczy do wywoływacza lub używając je w roztworach wstępnych (w obecności siarczynu sodowego w wywoły­waczu ulegają one częściowemu rozkładowi), można przeprowadzić obróbkę che­miczną we względnie jasnym świetle ciemniowym. Odczulacze takie znane są w handlu pod nazwami: zieleń pinakryptolowa, żółcień pinakryptolowa, biel pinakryptolowa i in. Pozwalają one wzrokowo kontrolować wywoływanie i są stosowane w obróbce che­micznej niektórych technicznych materiałów fotogrficznych, np. czułych na promienio­wanie podczerwone.

  • 04Feb

    Jeśli chodzi o barwoczułość wyróżniamy: emulsje podczerwone — uczulenie tego typu emulsji sięga aż do zakresu bliskiej podczerwieni. Długofalowa granica zakresu uczulenia przypada na około 1300 nm. Odpowiada to w pewnym sensie naturalnej granicy zakresu czułości, ponieważ pro­mieniowanie o długości fal powyżej 1300 nm w ogólnym promieniowaniu cieplnym, w temperaturze pokojowej stanowi tak duży udział, że uczulone na ten zakres normalne emulsje bromosrebrowe w krótkim czasie ulegają zadymieniu. Poza tym na ten zakres nie ma trwałych barwników uczulających. Tego rodzaju promieniowanie w każdym przy­padku uniemożliwia odtwarzanie drobnych szczegółów, które na obrazie fotograficz­nym nie dają się tym samym odróżnić;  czułość tzw. materiałów Schumanna na promieniowanie nadfioletowe sięga za­kresu długości fal do 1 50 nm. Zakres ten nie jest następstwem uczulenia za pomocą barwników, lecz wynikiem szczególnego składu warstwy fotograficznej. Ponieważ pro­mieniowanie nadfioletowe jest silnie pochłaniane przez żelatynę warstwy fotograficz­nej, dlatego materiał fotograficzny, czuły na to promieniowanie, ma nad warstwą żela­tynową warstwę bromku srebrowego prawie wolną od tego składnika.

  • 04Feb

    Dzięki uczuleniu optycznemu osiąga się czułość materiału również na światła barw­ne, leżące poza własną barwoczułością bromku srebrowego. Pod względem barwo­czulości rozróżniamy: emulsje spektralnie nieuczulone, tj. czyste warstwy bromosrebrowe (bez dodat­ków uczulaczy optycznych), które są czule tylko na promieniowanie nadfioletowe, fioletowe, niebieskie i niebieskozielone; emulsje ortochromatyczne — czułe w zakresie długości fal promieniowania świe­tlnego do 600 nm, tj. aż do światła pomarańczowego. Nie są one jedynie czułe na pro­mieniowanie czerwone. Stąd też wszystkie odcienie tej barwy odtwarzane są na ob­razie pozytywowym, jak barwa czarna; emulsje panchromatyczne — czułe w zakresie od bliskiego nadfioletu, poprzez wszystkie światła barwne, aż do czerwieni włącznie. Starsze typy materiałów panchromatycznych wykazywały nawet nadmiernie wysoką czułość w czerwieni, którą odtwarzały na pozytywie zbyt jasno w stosunku do barwy zielonej. Z tego względu materiały, które odtwarzały wszystkie barwy proporcjonalnie do ich jasności wzrokowej (pomi­jając zbyt jasne odtwarzanie barwy niebieskiej przez wszystkie materiały fotograficzne), nazywano ortopanchromatycznymi. Obecne odtwarzanie barw przez materiały foto­graficzne czułe na wszystkie barwy światła jest tak daleko zbliżone do wrażeń ich jas­ności, odbieranych przez oko, że przyjęło się używanie dla nich jedynie określenia uczulone panchromatycznie lub w skrócie panchromatyczne.

  • 04Feb

    Najważniejszymi własnościami światłoczułych warstw fotograficznych, które okreś­lają ich zastosowanie, jest ich światłoczułość ogólna oraz barwoczułość. Odpowiednią światłoczułość ogólną, czyli określoną wydajność kwantową dla światła białego, osią­ga się dzięki uczuleniu chemicznemu. Pod tym pojęciem rozumie się dodanie do emulsji określonych substancji chemicznych. Substancje te są przeważnie naturalnymi domiesz­kami żelatyn, które są dodawane w celu przeprowadzenia dojrzewania chemicznego emulsji fotograficznej, a także jony metali ciężkich (złota, selenu, srebra, rtęci), wbudo­wujące się w kryształy halogenków srebra. Dzięki temu wystarcza obecnie 10—12 kwantów pochłoniętych przez ziarno wysokoczułej emulsji fotograficznej, aby stało się ono wywoływalne. Teoretyczna granica odpowiada pochłonięciu przez ziarno 4 kwan­tów światła. W przypadku ziaren średniej wielkości dla ich całkowitej redukcji zacho­dzącej podczas wywoływania wystarcza, aby zmianie wskutek naświetlenia uległa za­ledwie dziesięciomilionowa część ziarna.

  • 04Feb

    Roztwory utrwalająco-garbujące, w pewnym stopniu garbując warstwę fotogra­ficzną, zapobiegają jej spływaniu w zbyt wysokich temperaturach roztworów lub topie­niu się podczas nadmiernie gorącego suszenia materiału fotograficznego. Roztwory te zawierają również i inne dodatki zakwaszające (kwas octowy, kwas cytrynowy i inne), które ze względu na to, że działają rozkładająco na tiosiarczan sodowy, muszą być do­dawane do roztworu dopiero po rozpuszczeniu w nim kwaśnego siarczynu sodowego oraz odpowiednich substancji garbujących, tj. ałunu glinowo-potasowego lub chromowo-potasowego. Tylko około 20% bromku srebrowego warstwy fotograficznej zużywa się w nega­tywie do utworzenia obrazu. Pozostałe 80% tej soli usuwa się podczas utrwalania. Od­zyskiwanie kosztownego srebra ze zużytych roztworów utrwalających jest nieodzowne, a zwłaszcza w zakładach obrabiających materiały fotograficzne w skali przemysłowej. Takie roztwory, jak te wspomniane wcześniej w dziedzinie fotografii są niezwykle ważne. Profesjonalni fotografowie cenią te substancje i muszą znać wszystkie zasady, wzory chemiczne oraz matematyczne.

  • 04Feb

    Jakkolwiek roztwór samego tiosiarczanu sodowego wystarcza do utrwalania ma­teriału fotograficznego, to jednak zawsze stosuje się dodatki zakwaszające. Dodatki za­kwaszające stabilizują utrwalacz jako roztwór buforowy przeciwko alkalicznym pozo­stałościom wywoływacza, które mimo płukania pośredniego w sposób nieunikniony przenoszone są do utrwalacza wraz z obrabianym materiałem fotograficznym. W utrwa­laczach silnie zanieczyszczonych wywoływaczem ma miejsce tzw. wtórne wywoływa­nie, które prowadzi do dodatkowego wzrostu zaczernienia poszczególnych szczegółów obrazu. Aby tego uniknąć i lepiej wykorzystać utrwalacz podstawowy, wywołany ma­teriał poddaje się przed utrwalaniem obróbce w kwaśnym roztworze przerywającym wywoływanie. Zakwaszenie utrwalacza neutralizuje przenoszene do niego pozostałości wywoływacza. Tiosiarczan sodowy ulega rozkładowi pod wpływem większości kwa­sów. Jest on jedynie odporny na działanie kwasu siarkowego i dlatego jako dodatki zakwaszające roztwory tiosiarczanu sodowego mogą być brane pod uwagę tylko sole tego kwasu, np. pirosiarczyn sodowy (Na2S205) lub pirosiarczyn potasowy (K2S205).

  • 04Feb

    Proces wywoływania kończy się wraz z utrwaleniem. Niezredukowana część brom­ku srebrowego musi być usunięta z warstwy fotograficznej, gdyż w przeciwnym razie uległaby ona zaczernieniu pod wpływem światła. Jako utrwalacza używa się na ogół tiosiarczanu sodowego (Na2S203), który w roztworze wodnym przekształca niezredu-kowany bromek srebrowy w rozpuszczalne w wodzie sole kompleksowe. Proces utrwalania przebiega w dwóch stadiach. Początkowo powstaje trudno rozpuszczalna sól srebrowa (tiosiarczan srebrowy), prawdopodobnie według reakcji: AgBr + Na2S203-^ AgNaS203 + NaBr lub 2AgBr + Na2S203->- Ag2S203 + 2 NaBr. Sole te nie dają się usunąć z warstwy fotograficznej. Jednak pod wpływem dostatecznie długiego okresu czasu utrwalania przekształcają się one w łatwo rozpuszczalne w wo­dzie sole kompleksowe, a mianowicie: AgNaS203 -Na2S203, Ag2S203 -Na2S203 Ag2S203-2Na2S203 lub podobne. Podczas trwania pierwszego stadium utrwalania zanika żółto-mleczne zabarwienie warstwy fotograficznej. Oznacza to, że bromek sre­browy przekształcił się w tiosiarczan srebrowy i bromek sodowy.

  • 04Feb

    Wywoływacz oddaje elektrony kryształkom warstwy światłoczułej, które następnie zobojętniają jony srebra do srebra metalicznego dopóty, dopóki po upływie pewnego czasu indukcji zarodki srebra nie wzrosną do wielkości umożliwiającej im działanie jako katody ogniwa galwanicznego. Ogniwo to wydziela na drodze elek­trolitycznej z ziarna AgBr w srebro. Przez wywoływanie fizyczne rozumie się proces, w którym do tworzenia obrazu nie używa się srebra warstwy fotograficznej, lecz rozpuszczonych w wywoływaczu soli srebra, które w postaci zredukowanej do srebra metalicznego osadzają się na centrach warstwy fotograficznej. Bromek srebrowy, który znajduje się w tej warstwie, można usunąć przez utrwalanie, które poprzedza proces wywoływania fi­zycznego. W procesie wywoływania fizycznego otrzymuje się bardzo drobne ziarna obrazu srebrowego, jednak wywoływanie takie znacznie obniża efektywną światłoczułość wywoływanego materiału. Efekt osiągania drobnoziarnistego obrazu w procesie wywoływania fizycznego wykorzystuje się w wywoływaczach drobnoziarnistych i bar­dzo drobnoziarnistych, które charakteryzują się rozpuszczającym działaniem na halo­genki srebra. Wywoływacze te rozpuszczają w pewnym stopniu bromek srebrowy i re­dukują go do srebra metalicznego, które odkłada się na centrach wywoływalnych. Proces ten określa się jako wywoływanie półfizyczne.

  • 04Feb

    Wywoływacz jest wrażliwy na działanie tlenu i utlenia się łatwo przy do­stępie powietrza. Z tego względu do wywoływacza muszą być dodawane pewne sub­stancje konserwujące, np. siarczyn sodowy, który z uwagi na swój odczyn alkaliczny działa również jako przyspieszacz wywoływania i w obecności pewnych substancji wywołujących sprawia, że zbędne staje się dodawanie innych przyspieszaczy. Substancje wywołujące muszą wywoływać wybiórczo (selektywnie). Pomijając tworzenie się zadymienia, czego nie można całkiem uniknąć, oznacza to, że powinny one redukować tylko naświetlone ziarna bromku srebrowego. W pierwszym rzędzie cząsteczki substancji wywołującej powinny się absorbować na centrach wywoływanych. Proces ten przebiega albo bezpośrednio, jeżeli zawierają one grupy (np. (NH2) wykazujące powinowactwo elektronowe — np. aminofenole i fenylenodwuaminy, albo pośrednio, poprzez produkty utleniania tych substancji — np. w przypadku sub­stancji zawierających grupy OH. Szczegóły przebiegu tego procesu nie są tutaj przed­miotem naszego zainteresowania. W rzeczywistości istota takiego wybiórczego dzia­łania, które obejmuje jedynie ziarna naświetlone (pozostawiając w większości nienaru­szone ziarna nienaświetione) nie została w pełni wyjaśniona.

  • 04Feb

    Innymi składnikami wywoływaczy są substancje alkaliczne (węglan sodowy lub potasowy, boraks, wodorotlenek sodowy lub potasowy), które aktywują działanie substancji wywołującej gdyż dzięki swym uwolnionym czynnym grupom alkalicznym przyspieszają wywoływanie, oraz zobojętniają tworzące się wolne jony wodorowe. Z drugiej jednak strony, w wywoływaczu niezbędne są również substancje hamujące, jak azotan 6-nitrobenzimidazolu lub benzotriazol, które zapobiegają (hamują) jedno­czesnemu wywoływaniu się nienaświetlonych ziarn halogenków srebra, gdyż każdy wywoływacz powoduje również wywoływanie się nienaświetlonych ziaren bromku srebrowego. W przypadku wywoływania się znacznej liczby takich ziarn powstaje tzw. zadymienie. Zadymienie to obniża się po dodaniu do wywoływacza wymienionych wyżej substancji hamujących, nazywanych antyzadymiaczami. Jako silny antyzadymiacz działa także bromek potasowy (KBr), tworzący się w procesie wywoływania. Z tego względu, powstając w różnych stężeniach i w różnych miejscach obrazu, może on zakłócić proces wywoływania. Jeżeli podczas wywoływania roztwór nie jest dosta­tecznie mieszany, to na obrazie powstają smugi (efekty kierunkowe wywoływania), które jako jasne, niedowołane miejsca tworzą się tam, gdzie występuje nadmiar bromku potasowego.

Linki:

Zakładki:

Najnowsze posty